Gdy wszyscy pełni byli podziwu dla wszystkich czynów Jezusa, On powiedział do swoich uczniów: «Weźcie wy sobie dobrze do serca te słowa: Syn Człowieczy będzie wydany w ręce ludzi». Lecz oni nie rozumieli tego powiedzenia; było ono zakryte przed nimi, tak że go nie pojęli, a bali się zapytać Go o to powiedzenie.

 

Trudno jest zrozumieć Apostołom, że Ten, na którego teraz patrzą, będzie musiał ponieść klęskę. Przecież widzieli już tyle znaków i cudów, tyle ludzi pociągnął za sobą, że jest rzeczą niewyobrażalną zobaczyć Mistrza, który zostaje pokonany. Wydawało im się to nie do przyjęcia i z pewnością nie do zrozumienia.

Boży plan zbawienia jednak nie zawsze układa się po naszej myśli. Bóg ma swoje drogi i ścieżki, które mogą nam się wydać zbyt zawiłe i niezrozumiałe. A jednak: trzeba Mu zaufać!