Jezus powiedział do swoich uczniów: „Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje. Kto zaś Mnie miłuje, ten będzie umiłowany przez Ojca mego, a również Ja będę go miłował i objawię mu siebie”. Rzekł do Niego Juda, ale nie Iskariota: „Panie, cóż się stało, że nam się masz objawić, a nie światu?” W odpowiedzi rzekł do niego Jezus: „Jeśli Mnie kto miłuje, będzie zachowywał moją naukę, a Ojciec mój umiłuje go, i przyjdziemy do niego, i będziemy w nim przebywać. Kto Mnie nie miłuje, ten nie zachowuje słów moich. A nauka, którą słyszycie, nie jest moja, ale Tego, który Mnie posłał, Ojca. To wam powiedziałem przebywając wśród was. A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem”.

 

Dziś po raz kolejny Pan Jezus mówi o miłości. Bardzo często o niej mówi, bo to właśnie miłość jest najważniejsza. Pan Jezus mówi nam o ważnej prawdzie: "Kto ma przykazania moje i zachowuje je, ten Mnie miłuje." Na pewno wiecie, jakie to przykazania. Możecie w tej chwili przypomnieć sobie o nich. Poproście Mamusię albo Tatusia i razem porozmawiajcie o tych przykazaniach.

Dalej Pan Jezus mówi o swojej jedności z Ojcem, czyli o wielkiej bliskości, którą ma z Bogiem. Przez ostatnie dni odkrywana jest przed nami wielka tajemnica. Pamiętacie? Najpierw Jezus mówił nam o swoim Ojcu, później powiedział, że to także nasz Tata. Kolejnego dnia opowiadał nam o niebie, a dziś mówi, że o tym wszystkim nauczy nas Duch Święty, którego nazywa Pocieszycielem. Wiecie, kim jest Duch Święty? … Poczekajmy, z pewnością niedługo się dowiemy:)