W czasie Ostatniej Wieczerzy Jezus, podniósłszy oczy ku niebu, rzekł: "Ojcze, nadeszła godzina. Otocz swego Syna chwałą, aby Syn Ciebie nią otoczył i aby mocą władzy udzielonej Mu przez Ciebie nad każdym człowiekiem dał życie wieczne wszystkim tym, których Mu dałeś. Ja za nimi proszę, nie proszę za światem, ale za tymi, których Mi dałeś, ponieważ są Twoimi. Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie. Nie tylko za nimi proszę, ale i za tymi, którzy dzięki ich słowu będą wierzyć we Mnie; aby wszyscy stanowili jedno, jak Ty, Ojcze, we Mnie, a Ja w Tobie, aby i oni stanowili w Nas jedno, aby świat uwierzył, żeś Ty Mnie posłał. I także chwałę, którą Mi dałeś, przekazałem im, aby stanowili jedno, tak jak My jedno stanowimy. Ja w nich, a Ty we Mnie! Oby się tak zespolili w jedno, aby świat poznał, żeś Ty Mnie posłał i żeś Ty ich umiłował tak, jak Mnie umiłowałeś. Ojcze, chcę, aby także ci, których Mi dałeś, byli ze Mną tam, gdzie Ja jestem, aby widzieli chwałę moją, którą Mi dałeś, bo umiłowałeś Mnie przed założeniem świata. Ojcze sprawiedliwy! Świat Ciebie nie poznał, lecz Ja Ciebie poznałem i oni poznali, że Ty Mnie posłałeś. Objawiłem im Twoje imię i nadal będę objawiał, aby miłość, którą Ty Mnie umiłowałeś, w nich była i Ja w nich".

 

Dzisiejszy fragment Ewangelii należy do tzw. modlitwy arcykapłańskiej Jezusa. Chrystus, wypowiadając te słowa, jest świadomy swojej męki i śmierci, które nastąpią za kilka godzin. Jednak Jego słowa są wypowiadane całkowicie świadomie, konkretnie i odważnie. Ta modlitwa jest prośbą, wstawiennictwem u Ojca za uczniów, za lud, który został Mu oddany.

W centrum dzisiejszego fragmentu jest coś wyjątkowego: "za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie". Jezus w ten sposób wypowiedział intencję, w której złożył swoją ofiarę.

Ojcowie Kościoła pytali, jak to jest, że krew nierozumnego zwierzęcia, baranka mogła być złożona w ofierze w zamian za Izaaka czy przez pokropienie odrzwi wybawiła od śmierci pierworodnych Izraelitów w Egipcie. Odpowiedź jest jedna. Mogło się to dokonać dlatego, że tamta krew była obrazem krwi Odkupiciela. Ofiara Jezusa ma wyjątkową moc. I choć została już raz złożona, to w przedziwny sposób ciągle się dokonuje na wszystkich ołtarzach świata. Korzystajmy często z Eucharystii, aby w niej Chrystus uświęcał nas w prawdzie.