Jezus powiedział do tłumów: "Zaprawdę, powiadam wam: Między narodzonymi z niewiast nie powstał większy od Jana Chrzciciela. Lecz najmniejszy w królestwie niebieskim większy jest niż on. A od czasu Jana Chrzciciela aż dotąd królestwo niebieskie doznaje gwałtu, a zdobywają je ludzie gwałtowni. Wszyscy bowiem Prorocy i Prawo prorokowali aż do Jana. A jeśli chcecie uznać, to on jest Eliaszem, który ma przyjść. Kto ma uszy, niechaj słucha!"

 

Ludzie gwałtowni zdobywają królestwo niebieskie... Patrzę na człowieka, który robi znak krzyża, zanim zacznie jeść drugie śniadanie. Jaka myśl pojawia się w mojej głowie? Oszołom, fanatyk, katol?! Ale obciach – przecież tak nie wypada robić! Przecież to może godzić w uczucia tych, którzy są niewierzący – tak słyszymy ciągle w różnych mediach!... A może to właśnie gwałtownik, który nie tylko nie wstydzi się swojej wiary, ale z uśmiechem mówi do kolegi – nie wstydzę się Jezusa! On jest super!