W czasie ostatniej wieczerzy Jezus podniósłszy oczy ku niebu, modlił się tymi słowami: „Ojcze Święty, zachowaj ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, aby tak jak My stanowili jedno. Dopóki z nimi byłem, zachowywałem ich w Twoim imieniu, które Mi dałeś, i ustrzegłem ich, a nikt z nich nie zginął z wyjątkiem syna zatracenia, aby się spełniło Pismo. Ale teraz idę do Ciebie i tak mówię, będąc jeszcze na świecie, aby moją radość mieli w sobie w całej pełni. Ja im przekazałem Twoje słowo, a świat ich znienawidził za to, że nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Nie proszę, abyś ich zabrał ze świata, ale byś ich ustrzegł od złego. Oni nie są ze świata, jak i Ja nie jestem ze świata. Uświęć ich w prawdzie. Słowo Twoje jest prawdą. Jak Ty Mnie posłałeś na świat, tak i Ja ich na świat posłałem. A za nich Ja poświęcam w ofierze samego siebie, aby i oni byli uświęceni w prawdzie”.

 

Ewangelista Jan w typowy dla siebie sposób opisuje dzisiaj kluczowy moment modlitwy arcykapłańskiej Jezusa: prośbę o wprowadzenie apostołów w swoją kapłańską misję. Pragnieniem Jezusa, wyrażonym w kulminacyjnym momencie Ostatniej Wieczerzy, jest, aby apostołowie stali się kontynuatorami i niejako przedłużeniem Jego kapłańskiej misji głoszenia słowa Bożego i składania ofiary ze swojego życia. "Uświęć ich w prawdzie" – znaczy tyle, co "wprowadź ich do czynności kapłańskich Nowego Przymierza".

Jak się czujesz, co myślisz, kiedy ktoś modli się za Ciebie na głos w Twojej obecności?

Zastanawiam się, co apostołowie – kiedy Jezus modlił się za nich – przeżywali w swoich sercach. Świadomość wielkich spraw, do których ich Jezus wybrał i przeznaczył, mogła wzbudzać zarówno radość, jak i zdumienie; dumę, ale i strach; szczęście i jednocześnie zakłopotanie... Nie od razu dorośli do tego, o co Nauczyciel dla nich prosił. Jednak dzięki ich wierności, a przede wszystkim dzięki łasce Bożego miłosierdzia modlitwa Jezusowa została wysłuchana.

Czytając słowa z dzisiejszej Ewangelii, usłysz, jak Jezus na głos modli się za Ciebie: "Ojcze, zachowaj go w Twoim imieniu (...), ustrzeż od złego (...), uświęć w prawdzie". On ciągle modli się za Ciebie!