Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, podczas gdy belka tkwi w twoim oku? Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata».

 

Jest w każdym z nas skłonność do osądzania. Przestroga, jaką kieruje Jezus do swoich uczniów przed lekkomyślnymi sądami i potępieniem drugich, wynika z zasady, że człowiek będzie oceniany tak, jak sam ocenia drugich. Tylko świadomość własnych błędów umożliwi należyte podejście do błędów drugiego człowieka.

Nie osądzajmy, ale więcej kochajmy drugiego człowieka.