Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili i by owoc wasz trwał, aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go prosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali».

 

Przyjaźń jest wtedy, kiedy człowiek potrafi z drugim człowiekiem podzielić się najskrytszymi myślami, obawami, radościami, doświadczeniami etc. Jezus jest przyjacielem wszystkich uczniów. Z miłością objawia im swoją relację z Ojcem. Dzieli się z nimi miłością. 

Jezus pragnie, aby nasze serca wypełniała prawdziwa radość. Taka, która ma swoje źródło w Bogu. Otwórzmy się na nią. Jak to możemy uczynić? Zachowujmy Jego przykazania, abyśmy mogli trwać w miłości Boga. Otwórzmy się też na działanie Ducha Świętego. Pozwólmy Mu, aby był naszym przewodnikiem na drogach życia.

Papież Franciszek przypomina nam, że prawdziwy chrześcijanin jest człowiekiem radości.