Jezus powiedział do swoich uczniów: «Kto się przyzna do Mnie wobec ludzi, przyzna się i Syn Człowieczy do niego wobec aniołów Bożych; a kto się Mnie wyprze wobec ludzi, tego wyprę się i Ja wobec aniołów Bożych. Każdemu, kto powie jakieś słowo przeciw Synowi Człowieczemu, będzie odpuszczone, lecz temu, kto bluźni przeciw Duchowi Świętemu, nie będzie odpuszczone. Kiedy was ciągać będą po synagogach, urzędach i władzach, nie martwcie się, w jaki sposób albo czym macie się bronić lub co mówić, bo Duch Święty pouczy was w tej właśnie godzinie, co należy powiedzieć».

 

Nasze otwarcie na Boga to otwarcie się na działanie Ducha Świętego w naszym życiu. Bez pomocy Ducha Świętego nie możemy mówić, że Jezus jest Panem. Jeżeli przyznajemy się do wiary w Jezusa Chrystusa, jeżeli świadczymy o Nim w naszym życiu i działamy zgodnie z Ewangelią, to mamy obietnicę zbawienia, czyli otwieramy się na Boże Miłosierdzie – w tym pomaga nam właśnie Duch Święty.

Jezus obiecuje nam także pomoc w życiu na ziemi, właśnie dzięki Duchowi Świętemu i Jego natchnieniu w trudnych momentach. Kiedy znajdujemy się w sytuacji, gdy nie wiemy, co powiedzieć, jak postąpić, denerwujemy się, martwimy, mamy trudny sprawdzian, występ – wystarczy pomodlić się do Ducha Świętego. A każdego ranka można w modlitwie wspomnieć: "proszę o natchnienie Ducha Świętego w każdej potrzebnej sytuacji" – On na pewno nam pomoże.