Jezus przyszedł do Nazaretu, gdzie się wychował. W dzień szabatu udał się swoim zwyczajem do synagogi i powstał, aby czytać. Podano Mu księgę proroka Izajasza. Rozwinąwszy księgę, znalazł miejsce, gdzie było napisane: «Duch Pański spoczywa na Mnie, ponieważ Mnie namaścił i posłał Mnie, abym ubogim niósł dobrą nowinę, więźniom głosił wolność, a niewidomym przejrzenie; abym uciśnionych odsyłał wolnymi, abym obwoływał rok łaski Pana». Zwinąwszy księgę, oddał słudze i usiadł; a oczy wszystkich w synagodze były w Niego utkwione. Począł więc mówić do nich: «Dziś spełniły się te słowa Pisma, które słyszeliście».

 

Pan Jezus został posłany przez swego Ojca na ziemię, aby przynieść nam, ludziom, dobrą nowinę.

Każdemu z nas daje to, czego w życiu najbardziej potrzebujemy: więźniom – wolność, niewidomym – wzrok... Innym – nadzieję na lepsze jutro, zdrowie, miłość...

Przychodzi jednak do tych, którzy Go oczekują, którzy w Niego wierzą... Jeśli nie wpuścisz Pana do swojego serca i nie przyjmiesz Jego miłości, ON nie będzie miał możliwości obdarowania Cię łaskami.

Czego Ty najbardziej potrzebujesz? Czy prosisz Pana Boga o to? Czy polegasz wyłącznie na sobie? Otwórz swoje serce, a Pan zdziała cuda w Twoim życiu.