Najmilsi: Starszych, którzy są wśród was, proszę ja, również starszy, a przy tym świadek Chrystusowych cierpień oraz uczestnik tej chwały, która ma się objawić: paście stado Boże, które jest przy was, strzegąc go nie pod przymusem, ale z własnej woli, jak Bóg chce; nie ze względu na niegodziwe zyski, ale z oddaniem; i nie jak ci, którzy ciemiężą gminy, ale jako żywe przykłady dla stada. Kiedy zaś objawi się Najwyższy Pasterz, otrzymacie niewiędnący wieniec chwały.

 

Dzisiejsze święto to dobry dzień, żeby pomodlić się za pasterzy – dziś do nich tak mocno skierowane jest pierwsze czytanie. Nam, księżom, potrzeba cały czas przypomnienia o tym, że owo pasterzowanie jest z własnej woli i ma być przeżywane z oddaniem. Bo przecież nie chodzi w tym o żadnego z nas, ale o Pana Jezusa – o to, by nie tylko do Niego doprowadzić innych, ale móc także samemu spotykać Go dzień po dniu.