Podobni do Niego

Wtorek, III Tydzień Zwykły, rok I, Mk 3,31-35

Odpowiedział im: Któż jest moją matką i /którzy/ są braćmi? I spoglądając na siedzących dokoła Niego rzekł: Oto moja matka i moi bracia. Bo kto pełni wolę Bożą, ten Mi jest bratem, siostrą i matką.

 

W Królestwie niebieskim wszystkie miejsca są już poprzeznaczane. Zarezerwowane dla dzieci Ojca. Nikt inny się tam nie dostanie oprócz Jego rodziny. Jeżeli zależy nam na tym, abyśmy i my po śmierci mogli należeć do liczby ludzi wiecznie szczęśliwych, musimy – dopóki żyjemy na ziemi – należeć do Bożej rodziny i stać się jak najbardziej Chrystusową matką, bratem i siostrą. Czy to jest możliwe? Chrystus mówi, że tak. Na szczęście powiedział nam, w jaki sposób to osiągnąć. Według Ewangelii św. Łukasza – poprzez słuchanie i zachowywanie Bożego słowa. I Najświętsza Maryja Panna przez to stała się Matką Bożą, że usłyszała Boże słowo, Bożą wolę z ust anioła, a następnie przyjęła ją za swoją; że potem nosiła przyjęte Słowo w swoim łonie, dopóki Go nie przekazała światu w widzialnej postaci.

Jest to również i nasza droga. Kiedy słuchamy, przyjmujemy i wprowadzamy w czyn Ewangelię, Chrystus przenika do naszego otoczenia jako słowo Boże wcielone w nasze czyny, poprzez które mówi i działa wszędzie tam, gdzie przebywamy. W ten sposób rodzimy Go dla świata i stajemy się w pewnym sensie Jego matką. A kiedy Ewangelia nas na tyle przeniknie, że myślimy i postępujemy jak On, wówczas tworzy się między nami a Nim wewnętrzne podobieństwo, jakie jest między braćmi.

Dziś zadaj sobie pytanie: czy chcę należeć do rodziny Jezusa?

 

Przeczytaj również >>Uruchamiać niebo<< - Przemysława Radzyńskiego.