Gdy Jezus mówił, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: «Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś». Lecz On rzekł: «Tak, błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i go przestrzegają».

 

Nie tylko dlatego, że „znalazła łaskę u Pana” – poczęła i porodziła, i wykarmiła Syna Bożego: „błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś”. Również dlatego, że potrafiła odpowiedzieć na łaskę – „usłyszała Słowo”, przyjęła je, rozważała, nieustannie adorując Słowo w swym sercu: „niech mi się stanie według twego słowa” (Łk 1,38); „zachowywała i rozważała w swym sercu” (Łk 2,19).

A zatem naprawdę można walczyć o błogosławieństwo... (por. Rdz 32,17)?!