A Ja wam powiadam: Każdy, kto się gniewa na swego brata, podlega sądowi. A kto by rzekł swemu bratu: Raka, podlega Wysokiej Radzie. A kto by mu rzekł: Bezbożniku, podlega karze piekła ognistego. Jeśli więc przyniesiesz dar swój przed ołtarz i tam wspomnisz, że brat twój ma coś przeciw tobie, zostaw tam dar swój przez ołtarzem, a najpierw idź i pojednaj się z bratem swoim. Potem przyjdź i dar swój ofiaruj! Pogódź się ze swoim przeciwnikiem szybko, dopóki jesteś z nim w drodze, by cię przeciwnik nie podał sędziemu, a sędzia dozorcy, i aby nie wtrącono cię do więzienia. Zaprawdę, powiadam ci: nie wyjdziesz stamtąd, aż zwrócisz ostatni grosz.

 

 

      Pan Jezus ponownie mówi nam, jak możemy zasłużyć na Królestwo Boże. Na co tym razem chce nam zwrócić uwagę w dzisiejszej Ewangelii?

    Nie wystarczy tylko postępować zgodnie z Przykazaniami Bożymi, tak jak robili to faryzeusze. Mamy zmienić zwłaszcza swoje postępowanie w stosunku do innych ludzi. W każdym otaczającym nas człowieku jest obecny Jezus. Twoje złe i obraźliwe słowo, czy zachowanie w stosunku do kolegi, rodzeństwa, rodziny czy dorosłych ranią drugą osobę, a w niej Jezusa. Tak samo Ty możesz czuć się źle, gdy ktoś z twojego otoczenia, nawet najlepszy kolega, powie Ci coś przykrego, „obgada” Cię lub uderzy. Jak się wtedy zachowasz? Czy cały czas będziesz obrażony na kolegę, czy raczej mu wybaczysz?

    Pan Jezus mówi nam, że mamy za każdym razem SZYBKO pójść i pogodzić się ze skłóconą osobą. Bez tego nie mamy otwartej drogi do Nieba. Nie wolno nam gniewać się na innych, trzeba wyjaśnić sobie problem zawczasu, póki jeszcze mamy możliwość.

      Często bywa tak, że ktoś zrobił nam coś przykrego i bardzo źle się z tym czuje, ale nie potrafi nas przeprosić. Jezus wskazuje nam, abyśmy potrafili pierwsi wyciągnąć rękę i przebaczyć, bo On umarł na Krzyżu za nasze nieporozumienia i raniące zachowania. Musimy uważać na to, jak zwracamy się do drugiej osoby. Nie powinniśmy  oceniać innego człowieka i używać obraźliwych słów. Pan Jezus mówi, że słowo RAKA, czyli „jesteś głupi”, „głupek” są bardzo ciężkim przewinieniem.

      Jak dzisiaj wyglądał Twój dzień? Czy nie musisz dzisiaj z kimś porozmawiać, coś wyjaśnić, zanim wieczorem złożysz swój dar całego dnia Jezusowi w wieczornej modlitwie?