Tak miało się spełnić słowo, które Pan powiedział przez Proroka: Z Egiptu wezwałem Syna mego. Wtedy Herod widząc, że go Mędrcy zawiedli, wpadł w straszny gniew. Posłał /oprawców/ do Betlejem i całej okolicy i kazał pozabijać wszystkich chłopców w wieku do lat dwóch, stosownie do czasu, o którym się dowiedział od Mędrców. Wtedy spełniły się słowa proroka Jeremiasza: Krzyk usłyszano w Rama, płacz i jęk wielki. Rachel opłakuje swe dzieci i nie chce utulić się w żalu, bo ich już nie ma.

 

Dziś Święty Józef usłyszał polecenie od Anioła. Wyobrażacie sobie to? Przyszedł Anioł i kazał Józefowi uciekać z Maryją i Jezusem, aby Herod nie zabił maluszka. Józef wziął Jezusa, Maryję i uciekli. Zobaczcie, jak wielka wiara była w sercu Józefa. Tak mocno kochał Pana Boga, że umiał zaufać Jego posłańcowi, czyli Aniołowi.

Życzę Wam takiej ufności i miłości do Pana Boga, jaką miał Święty Józef.