Tobiasz zawołał swego syna, Tobiasza, i powiedział do niego: «Dziecko, bacz, aby uiścić zapłatę człowiekowi, który wybrał się z tobą w drogę, i dołożyć mu coś jeszcze do zapłaty». Poprosił więc go do siebie i rzekł: «Weź połowę wszystkiego, co wracając, miałeś przy sobie, jako swoją zapłatę, i idź do domu zdrów!». Wtedy Rafał poprosił ich obu na bok i rzekł do nich: «Uwielbiajcie Boga i wysławiajcie Go przed wszystkimi żyjącymi za dobrodziejstwa, jakie wam wyświadczył, aby było uwielbione i wsławione Jego imię. Rozgłaszajcie wobec wszystkich ludzi słowa Boże, jak na to zasługują, i nie ociągajcie się z wyrażaniem Mu wdzięczności. Ukrywać tajemnice królewskie jest rzeczą piękną, ale godną pochwały jest ujawniać i wysławiać dzieła Boże. Czyńcie dobrze, a zło was nie spotka. Lepsza jest szczera modlitwa i miłosierdzie połączone ze sprawiedliwością aniżeli bogactwo pochodzące z nieprawości. Lepiej jest dawać jałmużnę aniżeli gromadzić złoto. Jałmużna uwalnia od śmierci i oczyszcza z wszelkiego grzechu. Ci, którzy dają jałmużnę, nasycą się życiem. Ci, którzy popełniają grzech i nieprawość, są wrogami własnej duszy. Odkryję przed wami całą prawdę, nie ukrywając niczego. Już was pouczyłem i powiedziałem: Piękną jest rzeczą zachowywać tajemnicę królewską, ale godną wszelkiej pochwały ujawniać dzieła Boże. A teraz: gdy ty i Sara modliliście się, ja przypomniałem wasze błagania przed majestatem Pańskim; tak samo, gdy chowałeś zmarłych. A kiedy nie wahałeś się wstawać i opuszczać swojego posiłku, i iść, by pochować zmarłego, ja zostałem posłany, aby cię wypróbować. Równocześnie posłał mnie Bóg, aby uzdrowić ciebie i twoją synową, Sarę. Ja jestem Rafał, jeden z siedmiu aniołów, którzy stoją w pogotowiu i wchodzą przed majestat Pański. A teraz uwielbiajcie Pana na ziemi i dziękujcie Bogu! Oto ja wstępuję do Tego, który mnie posłał. Opiszcie to wszystko, co was spotkało». I odszedł.

 

Zmieszali się na to obaj, padli na twarz i strach ich ogarnął. A on im powiedział: „Nie bójcie się. Pokój wam! Błogosławcie Boga w każdym czasie” (Tb 12,16n).

Niezwykła historia miłosierdzia i fakt, że Bóg naprawdę widzi wszystko – każde zmaganie o łaskę i wszystkie chwile radości z błogosławieństwa, każdy moment przewrotności serca i wszystkie decyzje powrotu do Miłosiernego, a do tego oszołomienie pod wpływem objawienia się jednego z siedmiu aniołów, którzy wchodzą i stoją przed majestatem Pana (w.15), może powalić na kolana nie tylko ojca i syna w Księdze Tobiasza. 

Potęga łaski i brak ograniczeń miłości Pana Zastępów musi wywołać natarczywe echo w sercu i myślach tych, którzy słuchają dzisiaj tego czytania. Wydaje się oczywiste, że Bóg prowokuje nas do odpowiedzi, którą jest zaufanie wobec wszechmocy i wyznanie wiary w Jego miłosierdzie… I jeszcze ten nakaz archanioła Rafała, by się nie bać, ale doświadczyć autentycznego Bożego pokoju i z odwagą błogosławić Boga W KAŻDYM CZASIE! Choć wcale nie jest łatwo stawać w modlitwie dziękczynienia bez względu na okoliczności i sytuację, w jakiej się znajdujemy. Na szczęście mamy po swojej stronie aniołów, którzy trwają w uwielbieniu Pana, i bez wątpienia chcą, żebyśmy dziś do nich dołączyli… Zatem – niech mimo zakończenia okresu wielkanocnego wyrwie się z serca pełne radości ALLELUJA!