Jezus powiedział do swoich uczniów: «Gdybyście Mnie poznali, znalibyście i mojego Ojca. Ale teraz już Go znacie i zobaczyliście». Rzekł do Niego Filip: «Panie, pokaż nam Ojca, a to nam wystarczy». Odpowiedział mu Jezus: «Filipie, tak długo jestem z wami, a jeszcze Mnie nie poznałeś? Kto Mnie widzi, widzi także i Ojca. Dlaczego więc mówisz: „Pokaż nam Ojca”? Czy nie wierzysz, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie? Słów tych, które wam mówię, nie wypowiadam od siebie. To Ojciec, który trwa we Mnie, On sam dokonuje tych dzieł. Wierzcie Mi, że Ja jestem w Ojcu, a Ojciec we Mnie. Jeżeli zaś nie – wierzcie przynajmniej ze względu na same dzieła! Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Kto we Mnie wierzy, będzie także dokonywał tych dzieł, których Ja dokonuję, a nawet większe od tych uczyni, bo Ja idę do Ojca. A o cokolwiek prosić będziecie w imię moje, to uczynię, aby Ojciec był otoczony chwałą w Synu. O cokolwiek prosić Mnie będziecie w imię moje, Ja to spełnię».

 

Jezus wyraźnie wskazuje nam, w jaki sposób mamy Go poznać. Uczniowie poznawali Jezusa poprzez Jego naukę i bezpośrednie przebywanie z Nim.

A jak my mamy to zrobić? Mamy Biblię – Pismo Święte, które jest zbiorem tekstów natchnionych przez Boga. W Piśmie znajdujemy naukę Jezusa. Czytając ze zrozumieniem fragmenty Pisma Świętego, rozważając je w swoim sercu, dotykamy istoty naszej wiary. Przez wiarę zbliżamy się do Jezusa. Jak można zbliżyć się do Jezusa, nie wkładając odrobiny osobistego wysiłku w studiowanie Pisma Świętego, zapoznając się z nauką Jezusa? 

Nie zawsze rozumiemy, co Bóg do nas mówi, gdy czytamy Pismo Święte. Tym bardziej powinniśmy skupić się na rozważaniu tekstu Pisma. Pismo nie jest powieścią beletrystyczną, Jest rozmową pomiędzy rozważającym je a Bogiem. Dlatego rozważanie Pisma Świętego wymaga wyjątkowego skupienia, wyciszenia się i oddania całości tej chwili Bogu. Tylko tak możemy poznać Jezusa i Ojca.