Kto przychodzi z wysoka, panuje nad wszystkim, a kto z ziemi pochodzi, należy do ziemi i po ziemsku przemawia. Kto z nieba przychodzi, Ten jest ponad wszystkim. Świadczy On o tym, co widział i słyszał, a świadectwa Jego nikt nie przyjmuje. Kto przyjął Jego świadectwo, wyraźnie potwierdził, że Bóg jest prawdomówny. Ten bowiem, kogo Bóg posłał, mówi słowa Boże: a bez miary udziela mu Ducha. Ojciec miłuje Syna i wszystko oddał w Jego ręce. Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne; kto zaś nie wierzy Synowi, nie ujrzy życia, lecz gniew Boży nad nim wisi.

 

Dzisiejszy fragment Ewangelii stanowi część rozmowy Jezusa z Nikodemem, który należał do uczonych w Piśmie. Powinien zatem być wybitnym znawcą Boga, Jego słowa, życia duchowego i wszystkiego, co od Boga pochodzi, co zresztą wypomina mu Jezus, gdy ten nie rozumie nowych narodzin z wody i Ducha Świętego. Okazuje się jednak, że Nikodem nie ma zupełnie dostępu do Bożego świata, nie ma o nim najmniejszego pojęcia.

Tymczasem Chrystus próbuje objawić mu tajemnice królestwa Bożego jako Ten, który przyszedł „z wysoka”, „z nieba”, bezpośrednio od Ojca, który ma Jego bezpośrednie poznanie jako Jego Syn – zrodzony przez Ojca. Chrystus nie tylko mówi rzeczy, które wie o Ojcu, których się dowiedział, ale On sam w swojej Osobie stał się świadkiem Ojca jako Jego Syn. To właśnie Jego synowska relacja z Ojcem jest gwarantem prawdziwości Jego słów.

My, podobnie jak Nikodem, jesteśmy tymi, którzy pochodzą „z ziemi”, i nie mamy bezpośredniego poznania Ojca. Ojca może nam objawić jedynie Syn, bo tylko „w Nim mamy śmiały przystęp [do Ojca] z ufnością dzięki wierze w Niego” (Ef 3, 12). A czym jest wiara? To zamieszkanie i życie Chrystusa w nas, które zmienia w nas wszystko – sposób naszego myślenia i postępowania: „Niech Chrystus zamieszka przez wiarę w waszych sercach; abyście w miłości zakorzenieni i ugruntowani, wraz ze wszystkimi świętymi zdołali ogarnąć duchem, czym jest Szerokość, Długość, Wysokość i Głębokość, i poznać miłość Chrystusa, przewyższającą wszelką wiedzę, abyście zostali napełnieni całą Pełnią Bożą” (Ef 3, 17–19). Jak mówi Chrystus: „Kto wierzy w Syna, ma życie wieczne”, gdyż tylko Syn może doprowadzić nas do poznania Boga jako Ojca, a tylko poznanie prawdziwego Boga jest źródłem nieśmiertelności: „Ciebie znać – oto sprawiedliwość doskonała; pojąć Twą moc – oto źródło nieśmiertelności” (Mdr 15, 3).

Prośmy Chrystusa o żywą wiarę, która zburzy w nas wszelkie koncepcje Boga pochodzące „z ziemi”, czyli z naszych ludzkich ograniczeń, a otworzy naszego ducha na poznanie prawdziwego Ojca – poznanie, które przewyższa wszelką wiedzę.