Gdy Jezus ukazał się swoim uczniom i spożył z nimi śniadanie, rzekł do Szymona Piotra: "Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie więcej aniżeli ci?" Odpowiedział Mu: "Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham". Rzekł do niego: "Paś baranki moje". I znowu, po raz drugi, powiedział do niego: "Szymonie, synu Jana, czy miłujesz Mnie?" Odparł Mu: "Tak, Panie, Ty wiesz, że Cię kocham". Rzekł do niego: "Paś owce moje". Powiedział mu po raz trzeci: "Szymonie, synu Jana, czy kochasz Mnie?" Zasmucił się Piotr, że mu po raz trzeci powiedział: "Czy kochasz Mnie?" I rzekł do Niego: "Panie, Ty wszystko wiesz, Ty wiesz, że Cię kocham". Rzekł do niego Jezus: "Paś owce moje. Zaprawdę, zaprawdę, powiadam ci: Gdy byłeś młodszy, opasywałeś się sam i chodziłeś, gdzie chciałeś. Ale gdy się zestarzejesz, wyciągniesz ręce swoje, a inny cię opasze i poprowadzi, dokąd nie chcesz". To powiedział, aby zaznaczyć, jaką śmiercią uwielbi Boga. A wypowiedziawszy to, rzekł do niego: "Pójdź za Mną!"

 

Niesamowite jest zachowanie Jezusa Zmartwychwstałego wobec swoich uczniów. Zanim cokolwiek pragnie wobec nich uczynić, najpierw spożywa wraz z nimi śniadanie. Chce po prostu być ze swoimi apostołami, słuchać ich, cieszyć się ich obecnością. Dopiero po wspólnej „agape” trzykrotnym pytaniem skierowanym do Szymona Piotra „czy kochasz mnie?” zadość uczyni wcześniejszemu zaparciu się pierwszego spośród apostołów. Jezus tym samym odzyskuje zatrwożone, pełne lęku i pretensji serce Piotra i czyni je pełnym prawdziwej miłości.

Dziś i z Tobą drogi Bracie i droga Siostro Jezus najpierw pragnie spożyć wspólny posiłek. Tym posiłkiem jest Eucharystia. Jesteś zaproszony na tę szczególną ucztę. Czy przyjmiesz zaproszenie i spotkasz się z Jezusem? On chce z Tobą po prostu być. Zaraz po wspólnej wieczerzy Boży Syn zacznie jeszcze mocniej, bardziej i zdecydowanie działać, uzdrawiać i wypełniać Twoje życie prawdziwą, czystą Miłością.

Jezu, codziennie pragnę iść za Tobą!