Jezus powiedział do swoich uczniów: «Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem. Wytrwajcie w miłości mojej! Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej, tak jak Ja zachowałem przykazania Ojca mego i trwam w Jego miłości. To wam powiedziałem, aby radość moja w was była i aby radość wasza była pełna. To jest moje przykazanie, abyście się wzajemnie miłowali, tak jak Ja was umiłowałem. Nikt nie ma większej miłości od tej, gdy ktoś życie swoje oddaje za przyjaciół swoich. Wy jesteście przyjaciółmi moimi, jeżeli czynicie to, co wam przykazuję. Już was nie nazywam sługami, bo sługa nie wie, co czyni pan jego, ale nazwałem was przyjaciółmi, albowiem oznajmiłem wam wszystko, co usłyszałem od Ojca mego. Nie wyście Mnie wybrali, ale Ja was wybrałem i przeznaczyłem was na to, abyście szli i owoc przynosili i by owoc wasz trwał, aby wszystko dał wam Ojciec, o cokolwiek Go prosicie w imię moje. To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali».

 

Topowy staje się indywidualizm, egoizm. Bo „ja” wszystko potrafię, „ja” wszystko sam zrobię i nikt inny nie jest mi potrzebny. Okazuje się, że tak nie jest. O bezradności człowieka i jego małości świadczy chociażby obecny czas, czas epidemii. Człowiekowi, który zdobył kosmos, wydawało się, że praktycznie cały świat stoi przed nim otworem. Tymczasem siła natury zmutowanego wirusa szybko obnażyła słabość i kruchość ludzkiego losu. Pokazała także, jak ważna w życiu każdego człowieka jest wspólnota, drugi człowiek, bezinteresowna pomoc – to wszystko, co chrześcijaństwo nazywa miłością bliźniego.

Jezus często o tym przypomina: „to wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali”. Jednak, aby miłość międzyludzka była właściwa, musi spełniać pewne kryteria, o których Chrystus mówi swoim uczniom. „Jak Mnie umiłował Ojciec, tak i Ja was umiłowałem”. Zatem po pierwsze miłość Jezusa miała swoje źródło w miłości Ojca. Więc i człowiek powinien czerpać swoją miłość ze źródła miłości Chrystusa. Drugie kryterium odkrywają słowa: „Jeśli będziecie zachowywać moje przykazania, będziecie trwać w miłości mojej”. Prawdziwa miłość jest związana z posłuszeństwem Bogu. Wyrazem tego posłuszeństwa jest zachowywanie przykazań. Kolejne kryterium ukryte jest w słowach: „To wam przykazuję, abyście się wzajemnie miłowali”. Bóg mówi o swojej miłości i potrzebie odpowiedzi na nią sercem – poprzez miłość i oddanie.

Nie bądźmy egoistami, ale kochajmy na wzór, jaki zostawił nam Bóg.