Przekaż doświadczenie Zmartwychwstania

Wtorek, Wtorek Wielkanocy, rok I, Dz 2,36-41

Nawróćcie się - powiedział do nich Piotr - i niech każdy z was ochrzci się w imię Jezusa Chrystusa na odpuszczenie grzechów waszych, a weźmiecie w darze Ducha Świętego. Bo dla was jest obietnica i dla dzieci waszych, i dla wszystkich, którzy są daleko, a których powoła Pan Bóg nasz. W wielu też innych słowach dawał świadectwo i napominał: Ratujcie się spośród tego przewrotnego pokolenia! Ci więc, którzy przyjęli jego naukę, zostali ochrzczeni. I przyłączyło się owego dnia około trzech tysięcy dusz.

 

Kiedy Piotr doświadczył zmartwychwstania, podniesienia z grobu własnego grzechu, rozpaczy i bezsensu, zaczął dzielić się tym, co sam otrzymał. Dla Piotra spotkanie ze Zmartwychwstałym było najważniejszym wydarzeniem życia – takim wydarzeniem, które diametralnie zmieniło jego życie. Od tego momentu sam pragnie dzielić się tym doświadczeniem, przekazywać je – bo nic ważniejszego nie może dać innym, jak doprowadzić drugiego człowieka do spotkania z Jezusem Chrystusem.

Przekaz wiary dokonuje się według zasady: otrzymałem – przekazuję. Tego nie można zatrzymać dla samego siebie, tym trzeba się dzielić, to trzeba wykrzyczeć, rozdać. 

Dlatego w dzisiejszym pierwszym czytaniu z Dziejów Apostolskich widzimy Piotra, który zaraz w dniu Pięćdziesiątnicy, mocą Zmartwychwstałego i mocą Ducha Świętego, obwieszcza kerygmat i doprowadza swoich braci Żydów do osobistego spotkania z Jezusem w tajemnicy Jego śmierci i zmartwychwstania w chrzcie świętym. On ma w sobie taki entuzjazm, taką autentyczność i radość głoszonego orędzia, że nawraca się natychmiast trzy tysiące ludzi. Czy głosisz tak prawdę o Zmartwychwstałym, żeby chociaż jedna osoba została doprowadzana do osobistego spotkania z Panem i powierzyła Mu swoje życie? 

Wracasz dzisiaj po świętach do pracy: co zrobisz? Pogadasz ze znajomymi o tym, że znów się przejadłeś, że nie odpocząłeś za dużo, że święta zbyt szybko minęły i że była pogoda do kitu? Czy podzielisz się z kolegami i koleżankami w pracy swoim doświadczeniem spotkania ze Zmartwychwstałym?

Opowiesz im o tym, co Pan uczynił dla ciebie w tych dniach? Będziesz miał w sobie tyle radości i światła, że wszyscy będą się zastanawiać i pytać: co ci się stało? A ty będziesz mógł im opowiedzieć o zwycięstwie Chrystusa, dać świadectwo i doprowadzić ich do spotkania z Panem? Co dzisiaj zrobisz: zatrzymasz doświadczenie świąt dla siebie, czy się nim podzielisz? Czy wiara w Zmartwychwstanie zostanie przekazana?  

 

Przeczytaj również >>Spowiedź księdza<< - Przemysława Radzyńskiego.