Chyba w tym jestem najbardziej podobny do św. Piotra. Doskonale potrafię obliczyć, czy mi się to opłaca. Ale Jezus jest wszechmogący. Z tego, co jest naszą słabością, potrafi wyprowadzić największe dobro. Paweł, który był gorliwym prześladowcą chrześcijan, stał się gorliwym głosicielem ewangelii. Piotr, który wszystko przeliczał na „doczesną” opłacalność, po spotkaniu ze Zmartwychwstałym zaczyna przeliczać na opłacalność w Niebie.

Spróbuj oddać dziś Bogu to, co w tobie najgorsze, z czym od wielu lat się zmagasz. On ma moc przemienić słabość na twój zysk. Zaufaj, odwagi!

 

W każdy wtorek o 20:00 audycja >>Dzień Kobiet<< w Radio Profeto. Zapraszamy!