A jeśli mu się uda ją odnaleźć, zaprawdę, powiadam wam: cieszy się nią bardziej niż dziewięćdziesięciu dziewięciu tymi, które się nie zabłąkały. Tak też nie jest wolą Ojca waszego, który jest w niebie, żeby zginęło jedno z tych małych.

 

Radość! Oto odnalazła się owca zagubiona. Z jakiego powodu zaginęła? Samowolnie oddaliła się od stada? Ktoś przyczynił się do ucieczki owieczki? W XXI wieku my – owieczki często nie nadążamy za wszystkim, co niesie życie. Wpadamy w choroby XXI wieku! Wiemy, że gdy sprawy nawet najtrudniejsze mają swój szczęśliwy koniec, radość jest większa niż to wszystko, co wydarzyło się wcześniej. Adwent to radosny czas oczekiwania! Bóg nie rzuca jałmużny, ale podaje rękę. Nawet czarnej owieczce…