Bracia: I wy byliście umarłymi na skutek waszych występków i grzechów, w których żyliście niegdyś według doczesnego sposobu tego świata, według sposobu Władcy mocarstwa powietrza, to jest ducha, który działa teraz w synach buntu. Pośród nich także my wszyscy niegdyś postępowaliśmy według żądz naszego ciała, spełniając zachcianki ciała i myśli zdrożnych. I byliśmy potomstwem z natury zasługującym na gniew, jak i wszyscy inni. A Bóg, będąc bogaty w miłosierdzie, przez wielką swą miłość, jaką nas umiłował, i to nas, umarłych na skutek występków, razem z Chrystusem przywrócił do życia – łaską bowiem jesteście zbawieni – razem też wskrzesił i razem posadził na wyżynach niebieskich – w Chrystusie Jezusie, aby w nadchodzących wiekach przeogromne bogactwo swej łaski okazać przez dobroć względem nas, w Chrystusie Jezusie. Łaską bowiem jesteście zbawieni przez wiarę. A to pochodzi nie od was, lecz jest darem Boga: nie z uczynków, aby się nikt nie chlubił. Jesteśmy bowiem Jego dziełem, stworzeni w Chrystusie Jezusie do dobrych czynów, które Bóg z góry przygotował, abyśmy je pełnili.

 

razem z Chrystusem przywrócił do życia (…)
    
razem też wskrzesił
    
I razem posadził na wyżynach niebieskich”.
    
Słowo klucz to „razem”. Bóg w akcji ratunkowej człowieka nie rzuca koła ratunkowego, nie krzyczy: „weź”, „szybciej”, „musisz sobie poradzić”. Bóg „wskakuje” w swoim Synu do jeziora grzechu, w którym człowiek tonie, i sam ratuje, holuje człowieka do brzegu wolności, nawet kosztem życia Jego Jedynego Syna. 

„Razem” to znaczy może: wolniej, bardziej ryzykownie, ale w takim sposobie przebija się Słowo, nie mam (Nic) Nikogo bardziej cennego, żebyś wiedział/doświadczył, jak bardzo jesteś ważny, jak bardzo Mi zależy. 

Nikt z ludzi nie ma takiej siły, by wygrać walkę z grzechem, dlatego „Chrystus to Łaska”, która zbawia: wyzwala, wskrzesza, przywraca człowiekowi jego miejsce.