Potem Józef z Arymatei, który był uczniem Jezusa, lecz ukrytym z obawy przed Żydami, poprosił Piłata, aby mógł zabrać ciało Jezusa. A Piłat zezwolił. Poszedł więc i zabrał Jego ciało. Przybył również i Nikodem, ten, który po raz pierwszy przyszedł do Jezusa w nocy, i przyniósł około stu funtów mieszaniny mirry i aloesu. Zabrali więc ciało Jezusa i obwiązali je w płótna razem z wonnościami, stosownie do żydowskiego sposobu grzebania. A na miejscu, gdzie Go ukrzyżowano, był ogród, w ogrodzie zaś nowy grób, w którym jeszcze nie złożono nikogo. Tam to więc, ze względu na żydowski dzień Przygotowania, złożono Jezusa, bo grób znajdował się w pobliżu.

 

Śmiercią krzyżową Jezus uwielbił swego Ojca (por. J 21,19). Bóg Ojciec uwielbił swego Syna (por. J 12,16). Nawzajem się uwielbiają. A człowiek zaproszony jest do tej relacji Synowsko – Ojcowskiej (por. J 14, 23) dzięki temu, że Jezus na krzyżu przywrócił człowiekowi pierwotny obraz i podobieństwo, pełnię dziecięctwa Bożego.