Drugie jest to: „Będziesz miłował swego bliźniego jak siebie samego”. Nie ma innego przykazania większego od tych". Rzekł Mu uczony w Piśmie: "Bardzo dobrze, Nauczycielu, słusznie powiedziałeś, bo Jeden jest i nie ma innego prócz Niego. Miłować Go całym sercem, całym umysłem i całą mocą i miłować bliźniego jak siebie samego znaczy daleko więcej niż wszystkie całopalenia i ofiary". Jezus, widząc, że rozumnie odpowiedział, rzekł do niego: "Niedaleko jesteś od królestwa Bożego". I nikt już nie odważył się Go więcej pytać.

 

Dzisiaj w Ewangelii uczony w Piśmie zwraca się do Jezusa w pytaniem: Które ze wszystkich przykazań jest najważniejsze? Jezus nie zastanawiał się tylko od razu odpowiedział – najważniejszy jest Bóg, a potem jest bliźni.

Jak brzmiałaby moja odpowiedź, gdyby to mnie zapytano o najważniejsze przykazanie? Być może wiedzielibyśmy, jak ono brzmi, ale czy zawsze wypełniamy to przykazanie?

W życiu często otaczamy się swoimi małymi bożkami, które przysłaniają nam Boga i innych ludzi. A wtedy w centrum jestem JA, a Bóg i inni schodzą na dalszy plan. Wtedy pojawia się egoizm, oziębłość lub brak szacunku dla innych. 

Dziś rozejrzyj się wokół siebie – na pewno znajdzie się ktoś kto potrzebuje twojej pomocy lub wsparcia. U Boga bowiem nawet drobny gest ma ogromne znaczenie!