Najmilsi: O co prosić będziemy, otrzymamy od Boga, ponieważ zachowujemy Jego przykazania i czynimy to, co się Jemu podoba. Przykazanie zaś Jego jest takie, abyśmy wierzyli w imię Jego Syna, Jezusa Chrystusa, i miłowali się wzajemnie tak, jak nam nakazał. Kto wypełnia Jego przykazania, trwa w Bogu, a Bóg w nim; a to, że trwa on w nas, poznajemy po Duchu, którego nam dał. Umiłowani, nie każdemu duchowi dowierzajcie, ale badajcie duchy, czy są z Boga, gdyż wielu fałszywych proroków pojawiło się na świecie. Po tym poznajecie Ducha Bożego: każdy duch, który uznaje, że Jezus Chrystus przyszedł w ciele, jest z Boga. Żaden zaś duch, który nie uznaje Jezusa, nie jest z Boga; i to jest duch antychrysta, który – jak słyszeliście – nadchodzi i już teraz przebywa na świecie. Wy, dzieci, jesteście z Boga i zwyciężyliście ich, ponieważ większy jest Ten, który w was jest, od tego, który jest w świecie. Oni są ze świata, dlatego mówią od świata, a świat ich słucha. My jesteśmy z Boga. Ten, kto zna Boga, słucha nas. Kto nie jest z Boga, nas nie słucha. W ten sposób poznajemy ducha prawdy i ducha fałszu.

 

„Pamiętajcie jednak, że nie każdy, kto twierdzi, że ma w sobie Bożego Ducha, ma Go rzeczywiście. Nie ufajcie każdemu, kto tak twierdzi, ale sprawdzajcie, czy duch, jaki jest w takim człowieku, rzeczywiście pochodzi od Boga” (1 J 4,1 wg tłum. NPD).

I chwilę później św. Jan podaje jedno z kryteriów rozeznania duchowego. Wszystko jest na pierwszy rzut oka oczywiste i klarowne, ale przecież wciąż zdarzają się pomyłki, błądzenie czy szukanie po omacku autorytetów duchowych, którzy po jakimś czasie okazują się mieć więcej wspólnego z tym, który rządzi światem (por. w. 4 i 6).

Dlatego sprawdzanie i analizowanie – swego rodzaju ocena wartości duchowej – jest koniecznym działaniem człowieka wiary. Oczywiście czym innym jest ocena w kontekście „sprawdzania”, by odseparować zło, a czym innym ocena użyta w celu potępienia człowieka. Tym bardziej konieczna jest modlitwa o Ducha Bożego, który nauczy widzieć rzeczywistość we właściwy sposób…

I do takiej modlitwy Ciebie dziś bardzo zachęcam, a siebie samego zobowiązuję… +