Wysłano do Antiochii Barnabę. Gdy on przybył i zobaczył działanie łaski Bożej, ucieszył się i zachęcał wszystkich, aby całym sercem wytrwali przy Panu; był bowiem człowiekiem dobrym i pełnym Ducha Świętego i wiary. Pozyskano wtedy wielką rzeszę dla Pana. Udał się też do Tarsu, aby odszukać Szawła. A kiedy go znalazł, przyprowadził do Antiochii i przez cały rok pracowali razem w Kościele, nauczając wielką rzeszę ludzi. W Antiochii też po raz pierwszy nazwano uczniów chrześcijanami. W Antiochii, w tamtejszym Kościele, byli prorokami i nauczycielami: Barnaba i Szymon, zwany Niger, Lucjusz Cyrenejczyk i Manaen, który wychowywał się razem z Herodem tetrarchą, i Szaweł. Gdy odprawili publiczne nabożeństwo i pościli, rzekł Duch Święty: "Wyznaczcie mi już Barnabę i Szawła do dzieła, do którego ich powołałem". Wtedy po poście i modlitwie oraz po włożeniu na nich rąk, wyprawili ich.

 

Jaka jest moja wiara, czy rzeczywiście każdego dnia chcę przybliżać się do Pana? Czy słysząc o współczesnych wydarzeniach podobnych do tych, które miały miejsce w Antiochii, potrafię zostawić swoją rzeczywistość i wziąć czynny udział w pielgrzymce, rekolekcjach, czuwaniu?

Pozwólmy działać Duchowi Świętemu w naszym życiu, otwórzmy wreszcie szeroko bramy naszych serc! Zróbmy wszystko, byśmy słuchając, rzeczywiście usłyszeli, a patrząc, zobaczyli…

W swoim codziennym kształtowaniu duchowości nie zapominajmy o poście i modlitwie.

To są naprawdę sprawdzone sposoby na jak najlepsze przygotowanie się do życiowych wypraw, zarówno tych małych, jak i tych przełomowych, mających wpływ na całe życie.

Niech nasze życie także będzie przykładem skutecznego apostolstwa!