Jezus przemówił tymi słowami: «Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo dajecie dziesięcinę z mięty, kopru i kminku, lecz zaniedbaliście to, co ważniejsze jest w Prawie: sprawiedliwość, miłosierdzie i wiarę. To zaś należało czynić, a tamtego nie zaniedbywać. Ślepi przewodnicy, którzy przecedzacie komara, a połykacie wielbłąda! Biada wam, uczeni w Piśmie i faryzeusze obłudnicy, bo dbacie o czystość zewnętrznej strony kubka i misy, a wewnątrz pełne są zdzierstwa i niepowściągliwości. Faryzeuszu ślepy! Oczyść wpierw wnętrze kubka, żeby i zewnętrzna jego strona stała się czysta».

 

Kochani najmłodsi!

Abyście mogli zrozumieć treść dzisiejszej Ewangelii, opowiem Wam jedną anegdotę: pewnej nocy Złodziej włamał się do cudzego domu, zabrał wszystkie kosztowności oraz cenne przedmioty. Wychodząc, zajrzał do lodówki, wziął i ugryzł kawałek kiełbasy i natychmiast wypluł, mówiąc do siebie: „o mało co bym postu nie złamał, przecież dziś piątek”.

Dzisiejsza Ewangelia o obłudzie skierowana jest do ludzi wszystkich czasów, również do nas. Słowa „Biada Wam, uczeni w Piśmie…” napełniają nas lękiem. Wiemy, że faryzeusze na zewnątrz to religijni ludzie, modlą się, poszczą, dają dziesięcinę, przestrzegają Prawa. Jezus miał o nich inne zdanie.

Dzisiejsza Ewangelia podaje nam naukę. Trzeba podobać się Bogu, a nie ludziom, bo to Bóg patrzy na serce i widzi sercem. Ze względu na ludzką opinię ludzie są gotowi łamać Boże przykazania, chcąc przypodobać się większości i temu, co modne, dbając o zewnętrzną stronę, ale wnętrze niektórych z nas jest pełne brudu.

Krótka historia, którą Wam przedstawiłam na początku, jest dla nas ostrzeżeniem, abyśmy nie stali się tylko religijnymi ludźmi dbającymi o pozory – tj. o wieczorny pacierz, niedzielną Mszę św., przestrzeganie postu, ofiarę itp. Istotą bycia chrześcijaninem jest upodobnienie się do Pana Jezusa, przyjęcie Jego światła, stanie się Jego uczniem. Pan doskonale zna naszą duchową zarozumiałość, dlatego zachęca każdego z nas, aby przyjrzał się własnemu wnętrzu, ponieważ przemianę i nawrócenie należy zacząć zawsze od wnętrza, od siebie samego!

ZADANIE DLA CIEBIE NA DZIŚ:
Wypisz cztery swoje cechy. Dwie takie, które uważasz za wady, i dwie takie, które są dla Ciebie zaletami. Porozmawiaj o nich z kimś z rodziny – mamą bądź tatą. Pamiętaj, wysłuchaj innego zdania, nawet jeśli się z nim nie zgadzasz. Wyciągnij wnioski!