Gdy Jezus mówił, jakaś kobieta z tłumu głośno zawołała do Niego: "Błogosławione łono, które Cię nosiło, i piersi, które ssałeś". Lecz On rzekł: "Tak, błogosławieni są raczej ci, którzy słuchają słowa Bożego i go przestrzegają".

 

Bóg stworzył świat poprzez słowo: rzekł i stało się (por. Rdz 1). Wszystko, co widzimy w niebie, jest wyrażone słowem Bożym, słowem, które stało się ciałem. Słowo wypowiedziane na początku świata, które aż do dzisiaj zachowuje swoją ożywczą moc. Ryby w morzu rozmnażają się, pisze święty Bazyli, ponieważ tkwi w nich dynamizm słowa Bożego, które powiedziało: bądźcie płodne i rozmnażajcie się, abyście zapełniły wody morskie (por. Rdz 1, 22).

Słowo Boże zostało skierowane do wszystkiego, co istnieje, a zatem także do człowieka, jednak do niego Bóg przemówił w sposób wyjątkowy. Rośliny i zwierzęta rosną, nie zdając sobie z tego sprawy. Człowiek natomiast otrzymał specjalny dar: świadomość, poznanie i wolność. Może świadomie przyjąć stwórcze słowo Boga i dobrowolnie go wysłuchać. W ten sposób staje się tym, czym jest – człowiekiem. Gdziekolwiek rozbrzmiewa słowo Boga – w sumieniu, Ewangelii, w Kościele – objawia się jako siła, która prowadzi nas i całą ludzkość do pełnej realizacji.