W odpowiedzi rzekł im Jezus: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Szukacie Mnie nie dlatego, że widzieliście znaki, ale dlatego, że jedliście chleb do syta. Zabiegajcie nie o ten pokarm, który niszczeje, ale o ten, który trwa na życie wieczne, a który da wam Syn Człowieczy; Jego to bowiem pieczęcią swą naznaczył Bóg Ojciec". Oni zaś rzekli do Niego: "Cóż mamy czynić, abyśmy wykonywali dzieła Boga?" Jezus, odpowiadając, rzekł do nich: "Na tym polega dzieło Boga, abyście wierzyli w Tego, którego On posłał". Rzekli do Niego: "Jaki więc Ty uczynisz znak, abyśmy go zobaczyli i Tobie uwierzyli? Cóż zdziałasz? Ojcowie nasi jedli mannę na pustyni, jak napisano: „Dał im do jedzenia chleb z nieba”. Rzekł do nich Jezus: "Zaprawdę, zaprawdę, powiadam wam: Nie Mojżesz dał wam chleb z nieba, ale dopiero Ojciec mój daje wam prawdziwy chleb z nieba. Albowiem chlebem Bożym jest Ten, który z nieba zstępuje i życie daje światu". Rzekli więc do Niego: "Panie, dawaj nam zawsze ten chleb!" Odpowiedział im Jezus: "Ja jestem chlebem życia. Kto do Mnie przychodzi, nie będzie łaknął; a kto we Mnie wierzy, nigdy pragnąć nie będzie".

 

Dzisiejszy fragment Ewangelii podejmuje temat Eucharystii. Jezus mówi o chlebie, który służy za pokarm. Ale to siebie samego nazywa chlebem, który daje więcej niż codzienne pożywienie. Wiele pięknych traktatów można by pisać o Najświętszym Sakramencie. Ale czy dla najmłodszych dzieci to jest przydatne. Jeszcze bowiem nie przyjmują Pana Jezusa pod postacią Chleba.

Przyjęcie Komunii Świętej bez wiary w Chrystusa jest tylko zwykłym połknięciem upieczonego chleba. Na szczere zjednoczenie z Jezusem trzeba się wcześniej przygotować. Można zacząć od słuchania Słowa Bożego. Rodzice niech będą pierwszymi „opowiadaczami” o Jezusie. Te pierwsze historie opisujące Pana Jezusa niech dadzą dziecku poczucie, że był On postacią historyczną, nie baśniową. Oraz, że miał ważne zadanie w swoim życiu – przekazać ludziom, że Bóg jest wśród nich. Można Go dać innym przez Słowo lub przez specjalnie przygotowany Chleb.