Jezus mówił ludowi: "Czy po to wnosi się światło, by je umieścić pod korcem lub pod łóżkiem? Czy nie po to, żeby je umieścić na świeczniku? Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało wyjść na jaw. Kto ma uszy do słuchania, niechaj słucha!" I mówił im: "Baczcie na to, czego słuchacie. Taką samą miarą, jaką wy mierzycie, odmierzą wam i jeszcze wam dołożą. Bo kto ma, temu będzie dodane; a kto nie ma, pozbawią go nawet tego, co ma".

 

Bardzo lubię ewangelię wg św. Marka. Ma ona bardzo prosty przekaz i łatwo się ją czyta. Ale przejdźmy do Słowa. Pierwszy fragment mówi o świetle. Wiecie, jaki jest najprostszy sposób walki z ciemnością? Podejść do ściany, nacisnąć przełącznik i włączyć światło!

Drugi fragment dotyczy tego, czego słuchamy. Pan Jezus mówi, że mamy słuchać. Ale uważajmy na to, czego słuchamy. Może się zdarzyć, że słuchając “ciemnej” muzyki sprowadzimy mrok do naszego serca!

Trzeci fragment mówi o sposobie pomnażania dóbr. Wiem, że ktoś powie, że chyba się pomyliłem, ale nie. Chcesz mieć więcej? To daj innym więcej, a wtedy wielokrotnie więcej otrzymasz! “Bo kto ma, temu będzie dane”.

Niech tak się stanie! Amen.