I mówił dalej: Z czym mam porównać królestwo Boże? Podobne jest do zaczynu, który pewna kobieta wzięła i włożyła w trzy miary mąki, aż wszystko się zakwasiło.

 

Jezus przekazuje słuchaczom kolejną prawdę dotyczącą Królestwa Bożego. Ubarwia swoją naukę przykładem zaczerpniętym z życia. Mówi tym razem o ziarnku gorczycy, z którego z czasem wyrosło drzewo. Wspomina też o zaczynie włożonym w trzy miary mąki, który zapoczątkował pewien proces. Zarówno ziarno gorczycy jak i odrobina kwasu, mimo iż były tak niepozorne, dały początek pewnej rzeczywistości, której trudno było się wcześniej spodziewać (np. w chwili wrzucania ziarna w ziemię).

Głoszenie nauki było ważną misją, jaką Chrystus Syn Boży miał do spełnienia. Tej misji, w której słowo potwierdzane było czynami i znakami poświęcił całą swoją publiczną działalność. Pragnął On w ten sposób nieustannie zbliżać ludzi do Boga. Wierzył, że nawet okruchy dobra mogą dokonać czegoś wielkiego w życiu tych, do których dotrze Jego słowo. To głębokie przekonanie zawarł dziś w swojej wypowiedzi. Jego posłannictwo niekiedy niedoceniane przez wielu miało stanąć u początku przemiany świata.

Chrystus wierzył w ciągły wzrost Królestwa Bożego. Widział, jak wiele dobra dokonuje się wokół Niego. Dostrzegał też przemianę,  jaka zachodziła wśród uczniów, których gromadził przy sobie. Wielu z nich również mocno wierzyło w moc słowa Bożego, jego skuteczność i oddziaływanie. Również i ja mogę dołączyć do tych, którzy poszli za Chrystusem i zaufali Mu. Czy jednak wierzę w to, że Bóg pragnie posłużyć się mną, bym stał się zaczynem dobra? 

 

W każdy wtorek o 13:00 audycja >>Historia i Wiara<< w Radio Profeto. Zapraszamy.