Świadectwo chrześcijanina

Wtorek, X Tydzień Zwykły, rok I, 2 Kor 1,18-22

Bracia: Bóg mi świadkiem, że w tym, co do was mówię, nie ma równocześnie «tak» i «nie». Syn Boży, Chrystus Jezus, Ten, którego głosiłem wam ja i Sylwan, i Tymoteusz, nie był «tak» i «nie», lecz dokonało się w Nim «tak». Albowiem ile tylko obietnic Bożych, wszystkie w Nim są «tak». Dlatego też przez Niego wypowiada się nasze «Amen» Bogu na chwałę. Tym zaś, który umacnia nas wespół z wami w Chrystusie i który nas namaścił, jest Bóg. On też wycisnął na nas pieczęć i zostawił zadatek Ducha w sercach naszych.

 

Wybór Pana Boga to konkret – nie można trochę wybierać miłości, a trochę nie. Nie można kochać jednych, a gardzić drugim. Świadectwo chrześcijanina, tego, na którym pieczęć wycisnął sam Jezus, jest wtedy wiarygodne, gdy jest świadectwem miłości konsekwentnej.