Jezus powiedział do tłumów: „Nikt nie zapala lampy i nie przykrywa jej garncem ani nie stawia pod łóżkiem; lecz stawia na świeczniku, aby widzieli światło ci, którzy wchodzą. Nie ma bowiem nic ukrytego, co by nie miało być ujawnione, ani nic tajemnego, co by nie było poznane i na jaw nie wyszło. Uważajcie więc, jak słuchacie. Bo kto ma, temu będzie dane; a kto nie ma, temu zabiorą i to, co mu się wydaje, że ma”.

 

To Jezus Chrystus jest światłem, od którego zapala się każdą lampę, którą jest człowiek. Chrystus, powierzając nam światło wiary, chce, abyśmy byli światłem dla naszych bliźnich, aby widzieli nasze dobre uczynki i chwalili Ojca naszego, który jest w niebie. Dlatego z naszej strony jest potrzebna czujność, aby grzech nie zgasił tego ożywiającego światła, gdyż jego podtrzymywanie jest warunkiem podążania ku zbawieniu.