Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę. Wydała ona okrzyk i powiedziała: Błogosławiona jesteś między niewiastami i błogosławiony jest owoc Twojego łona. A skądże mi to, że Matka mojego Pana przychodzi do mnie? Oto, skoro głos Twego pozdrowienia zabrzmiał w moich uszach, poruszyło się z radości dzieciątko w moim łonie. Błogosławiona jesteś, któraś uwierzyła, że spełnią się słowa powiedziane Ci od Pana.

 

„Gdy Elżbieta usłyszała pozdrowienie Maryi, poruszyło się dzieciątko w jej łonie, a Duch Święty napełnił Elżbietę.” Oto spotkanie dwóch kobiet będących w swoim życiu całkowicie otwartych na szukanie i pełnienie woli Bożej. Jaki jest owoc takiego sposobu życia? Swoboda działania Ducha Świętego dla ich dobra i dobra wszystkich ludzi.

Oto nasze wyzwanie w obliczu nachodzących świąt Bożego Narodzenia – tak usiłować żyć zaufaniem Panu szukając Jego woli i pełniąc ją, by jak najskuteczniej umożliwiać nieustanne działanie Ducha Świętego w naszej codzienności. Niech zachętą będzie cudowna radość tych dwóch świętych kobiet, ona jest możliwa także w naszym życiu!