Szał...

Poniedziałek, XXIII Tydzień Zwykły, rok II, Łk 6,6-11

Podniósł się i stanął. Wtedy Jezus rzekł do nich: Pytam was: Czy wolno w szabat dobrze czynić, czy źle, życie ocalić czy zniszczyć? I spojrzawszy wkoło po wszystkich, rzekł do człowieka: Wyciągnij rękę! Uczynił to i jego ręka stała się znów zdrowa. Oni zaś wpadli w szał i naradzali się między sobą, co by uczynić Jezusowi.

 

Często spotykam się z tym, że wielu ludzi, gdy dzieje się dobro, "wpada w szał" jak świadkowie cudu, którego dokonał Jezus. Człowiek z uschłą ręką, taki człowiek dzisiejszy, który często ma niewładne ręce do tego, by czynić dobro, jest przez Jezusa uzdrawiany. I choć budzi to nieraz oburzenie u "zdrowych", to jednak nikt nie zabroni Jezusowi działać w życiu człowieka, jeśli ten otwiera się na przyjęcie łaski!