CICHA I POKORNA APOSTOŁKA OSOBISTEGO POŚWIĘCENIA

Powtarzała słowa usłyszane w czasie modlitewnej ekstazy: „Jedynie całkowite odrodzenie duchowe i oddanie się pod panowanie mojego Serca, może uratować od całkowitej zagłady nie tylko Polskę, ale i inne narody”. Akt poświęcenia się narodu polskiego Najświętszemu Sercu Pana Jezusa powinien być poprzedzony osobistym poświęceniem się, który nazywała „intronizacją w duszy”. Według służebnicy Bożej ta intronizacja w duszy jest koniecznym warunkiem i nieodzowną podwaliną dla jakiejkolwiek intronizacji w szerszym zakresie, czy to w rodzinie, czy w parafii lub w całym narodzie. „Intronizacja to nie tylko formułka zewnętrzna, ale ma ona odbyć się w każdej duszy. W tej sprawie trzeba dużo cierpieć, trzeba całkowicie być ofiarą (…). Intronizacja wpierw musi być przeprowadzona w każdej duszy z osobna. Bez tej intronizacji wszelka inna byłaby bez znaczenia. Ja chcę niepodzielnie panować w sercach ludzkich, proś o przyspieszenie Mego panowania w duszach przez intronizację” – zapisała skierowane do niej słowa Chrystusa.

Rozalia Celakówna nie tylko głosiła potrzebę intronizacji w duszy, czyli osobistego oddania się Bożemu Sercu. Począwszy od dzieciństwa, każdego dnia ofiarowywała swoje serce i wszystkie swoje czynności ukochanemu nade wszystko Sercu Pana Jezusa. Chrystus ciągle ją zachęcał do tego całkowitego oddania się Jemu. Oto słowa przez nią zapisane: „Trzeba ofiary za Polskę, za grzeszny świat. Wybieram cię na ofiarę za grzechy ludzkie (…). Strasznie ranią Moje Najświętsze Serce grzechy nieczyste. Żądam ekspiacji (…). Za mało jestem kochany, tak, nie jestem kochany! Moja miłość zapoznana, ludzie jej nie znają. Poddaj się słodkiemu działaniu Miłości”. Odpowiedzią na te słowa był jej akt ofiarowania się Sercu Jezusowemu w uroczystość Bożego Serca 24 czerwca 1938 roku.

Zasadniczym elementem jej przesłania jest idea intronizacji Najświętszego Serca Jezusowego. Idea poświęcenia się Bogu była jej bliska od wczesnej młodości. Łączyła się ona w jej życiu z pełnieniem woli Bożej oraz pogłębieniem jej ofiarności tak w dziedzinie religijnej, jak i pracy zawodowej. To poświęcenie było przedmiotem jej „dialogów z Chrystusem”. Zapisała usłyszane słowa: „Oddaj mi się, dziecko, bym czynił z tobą, co chcę”. Poświęcenie było u niej ciągłym odpowiadaniem miłością na miłość Bożą. Pragnienie czynienia wszystkiego z miłości do Boga było jej ciągłym i wielkim pragnieniem. Wraz z poświęceniem się Bogu widać w jej życiu dążenie do wynagrodzenia za grzechy swoje i innych ludzi. Z tego przeżywania poświęcenia i wynagrodzenia Bogu zrodziła się u Rozalii idea intronizacji najpierw w duszy każdego wierzącego, a potem w Polsce i na świecie.

Poświęcenie się Bożemu Sercu należy uznać za akt, który jest ukoronowaniem miłości do Najświętszego Serca. Przez ten akt nawiązuje się wewnętrzną relację miłości i przyjaźni z Jezusem. W życiu świętych i przyjaciół Serca Pana Jezusa miała ona bardzo uroczysty charakter. To poświęcenie, w życiu Rozalii Celakówny, było całkowitym oddaniem się z miłości i dla miłości Jezusa. Przez ten akt osoby je składające, zobowiązują się do życia miłością do Jezusa i dla Jego spraw, powierzając Sercu Jezusa całą swoją przyszłość. Niejako mówią: „Ty myślisz o Nim i Jego sprawach, a On myśli o tobie i twoich sprawach”. Nawiązują nową relację miłości z Jezusem i zobowiązują się do przeżywania jej z coraz większą intensywnością. Osoby w ten sposób poświęcone pragną od tej chwili wszystko czynić dla Jego czci, miłości i uwielbienia. Od tego momentu Jezus jest jedynym przedmiotem ich miłości, troski i wszystkich czynów. W Nim złożyły całkowicie swoją ufność i wszystkiego spodziewają się po Jego miłości. Świadczy o tym wyraźnie akt osobistego poświęcenia się Najświętszemu Sercu Pana Jezusa.

Kierownik duchowy wystawił Rozalii takie świadectwo: „Serce Jezusa zapragnęło, po pierwsze, ukształtować w niej wzór doskonałego dziecięctwa Bożego, które przez charakterystyczną i osobliwszą jej ideę «maleńkości» doszło u Rozalii do tak subtelnego wyrazu, że stała się godną naśladowczynią św. Teresy od Dzieciątka Jezus. Po wtóre, przez proste, ukryte i wzgardzone – na wzór nazaretańskiego – życie Rozalii chciał Zbawiciel nasz ukazać ludziom konieczne i skuteczne lekarstwo na straszną pychę dzisiejszego świata. Po trzecie, obierając Rozalię na całopalną ofiarę swego Najświętszego Serca dla wynagrodzenia Mu za wołające do dziś o pomstę do nieba grzechy nieczyste, zabijanie nienarodzonych i nienawiść – Chrystus jednocześnie powołał Rozalię na ukrytą apostołkę osobistego poświęcenia się Jego Najświętszemu Sercu”.

Osobiście poproś, aby Pan Jezus był królem i panem twego serca!

AKT POŚWIĘCENIA SŁUŻEBNICY BOŻEJ ROZALII CELAKÓWNY

    Ja [Rozalia], oddaję i poświęcam Najświętszemu Sercu Pana naszego Jezusa Chrystusa moją osobę i moje życie, moje uczynki, troski i cierpienia, nie chcąc odtąd używać żadnej cząstki mojego jestestwa, jeno aby czcić, miłować i wielbić to Serce. Mam niezłomną wolę całkowicie należeć do Niego z miłości ku Niemu, wyrzekając się z całego serca tego wszystkiego, co by Mu się mogło nie podobać. Obieram więc Ciebie, Najświętsze Serce, za jedyny przedmiot mojej miłości, za Opiekuna mego życia, za rękojmię mego zbawienia, za lekarstwo na moją ułomność i niestałość, za naprawienie wszystkich błędów mojego życia i za pewne schronienie w godzinę mej śmierci. Bądź więc, o Serce pełne dobroci, moim przebłaganiem wobec Ojca i odwróć ode mnie strzały Jego sprawiedliwego gniewu. O Serce pełne miłości, w Tobie pokładam całą mą ufność, gdyż wszystkiego się obawiam po mojej słabości i złości, natomiast spodziewam się wszystkiego po Twojej dobroci. Zniszcz więc we mnie wszystko, cokolwiek może Ci się nie podobać albo sprzeciwiać. Niech Boska Twa miłość tak głęboko wniknie w me serce, bym nigdy nie mogła zapomnieć o Tobie ani się od Ciebie odłączyć. Błagam Cię przez nieskończoną Twą dobroć, niech imię moje będzie zapisane w Tobie, gdyż pragnę, by całym mym szczęściem i najwyższą chwałą było żyć i umierać jako wierna Twoja niewolnica. Amen.