Trwanie...

Wtorek, XVI Tydzień Zwykły, rok I, J 15,1-8

 Wytrwajcie we Mnie, a Ja /będę trwał/ w was. Podobnie jak latorośl nie może przynosić owocu sama z siebie - o ile nie trwa w winnym krzewie - tak samo i wy, jeżeli we Mnie trwać nie będziecie. Ja jestem krzewem winnym, wy - latoroślami. Kto trwa we Mnie, a Ja w nim, ten przynosi owoc obfity, ponieważ beze Mnie nic nie możecie uczynić. Ten, kto we Mnie nie trwa, zostanie wyrzucony jak winna latorośl i uschnie. I zbiera się ją, i wrzuca do ognia, i płonie. Jeżeli we Mnie trwać będziecie, a słowa moje w was, poproście, o cokolwiek chcecie, a to wam się spełni. Ojciec mój przez to dozna chwały, że owoc obfity przyniesiecie i staniecie się moimi uczniami.

    Tylko trwanie z i w Jezusie daje życie. To trwanie to „trawienie” Słowa Bożego, czerpanie z Jego życiodajnych soków.  To karmienie się Ciałem i Krwią Słowa - Logosu. Wtedy życie to będzie owocować i to w sposób obfity. Wtedy to Słowo może w nas i przez nas działać na chwałę Boga Ojca.
    Jezus daje nam propozycję takiego życia. Przyjmiemy je?

Fot. sxc.hu