To mówi Pan: «Na pustynię chcę ją wyprowadzić i mówić do jej serca. I będzie Mi tam uległa jak za dni swej młodości, gdy wychodziła z egipskiego kraju. I poślubię cię sobie na wieki, poślubię przez sprawiedliwość i prawo, przez miłość i miłosierdzie. Poślubię cię sobie przez wierność, a poznasz Pana».

 

Pan Bóg chce mieć czasem nas tylko dla siebie, na moment – by przypomnieć, jak nas kocha, by w czułej ciszy mógł nas obdarzać siłami. Warto więc dać Mu tę okazję – zatrzymać się na chwilę w otwartym kościele, na wieczystej adoracji, w ciszy własnego domu i po prostu pobyć w Jego obecności.