Jezus powiedział do swoich uczniów: «Nie sądźcie, abyście nie byli sądzeni. Bo takim sądem, jakim sądzicie, i was osądzą; i taką miarą, jaką wy mierzycie, wam odmierzą. Czemu to widzisz drzazgę w oku swego brata, a nie dostrzegasz belki we własnym oku? Albo jak możesz mówić swemu bratu: Pozwól, że usunę drzazgę z twego oka, podczas gdy belka tkwi w twoim oku? Obłudniku, usuń najpierw belkę ze swego oka, a wtedy przejrzysz, ażeby usunąć drzazgę z oka twego brata».

 

Kochane Dzieciaki!

W dzisiejszym fragmencie Ewangelii Pan Jezus uczy nas, w jaki sposób powinniśmy sądzić i czego się wystrzegać. Umiejętność właściwego osądzania jest w naszym życiu konieczna po to, by wiedzieć, co jest dobre, a co złe. Musimy jednak pamiętać, że jedynym wyznacznikiem w owym osądzaniu jest Słowo Boże. Tylko w świetle Słowa Bożego możemy żyć w prawdzie i odrzucać wszelkie formy zakłamania i osądzania innych.

Co dzisiaj konkretnie mogą znaczyć dla nas słowa Jezusa: „Nie sądźcie (…)”?

„Nie sądźcie (…)”, czyli nie stawiajcie siebie na miejscu Pana Boga; kochajcie się wzajemnie; rozmawiajcie ze sobą; wspólnie rozwiązujcie problemy; nie krytykujcie innych za plecami; nie potępiajcie; szanujcie drugiego człowieka; nie identyfikujcie bliźniego z jego czynami i zewnętrznym wyglądem; okazujcie zrozumienie; nie czujcie się lepszymi od innych; bądźcie miłosierni; przebaczajcie. Wydaje się to takie proste, a jednocześnie jest takie trudne do spełnienia w konkretnej rzeczywistości. Prośmy Pana o łaskę pokory i odwagę stawania w prawdzie w świetle Jego Słowa.

Jezu cichy i pokornego serca, uczyń serca nasze według serca Twego! Amen.