Uroczystość Trójcy Świętej

Niedziela, Uroczystość Najświętszej Trójcy, rok B, Mt 28,16-20

Jedenastu uczniów udało się do Galilei, na górę, tam gdzie Jezus im polecił. A gdy Go ujrzeli, oddali Mu pokłon. Niektórzy jednak wątpili. Wtedy Jezus podszedł do nich i przemówił tymi słowami: «Dana Mi jest wszelka władza w niebie i na ziemi. Idźcie więc i nauczajcie wszystkie narody, udzielając im chrztu w imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Uczcie je zachowywać wszystko, co wam przykazałem. A oto Ja jestem z wami przez wszystkie dni, aż do skończenia świata».

 

Zdobywanie pełnej prawdy o Bogu

Objawienie Boże, zwłaszcza to spisane w Piśmie Świętym, jest bardzo bliskie naszym czasom w porównaniu z dziejami ludzkości. Im bardziej oddalamy się od naszych czasów w stronę początków ludzkości, tym mniej dokładne są wiadomości o życiu naszych przodków. Datą graniczną, od której nauka dość dobrze śledzi dzieje ludzkości, jest fakt umiejętności posługiwania się ogniem przez naszych przodków. Ludzkość zaczęła panować nad ogniem i posługiwać się nim dla swojego dobra około 600 tysięcy lat temu.

Początki dziejów Starego Testamentu związane są z powołaniem Abrahama, który żył 4500 lat przed nami. Czasy życia Abrahama w porównaniu z 600 tysiącami lat wydają nam się czasem bardzo bliskim, prawie jakby na wyciągnięcie ręki. Sztuka opanowania ognia dla dobra ludzkości była przełomem cywilizacyjnym, od tego czasu ludzkość weszła na drogę szybkiego rozwoju. Wtedy właśnie ludzie zaczęli spożywać żywność wysokokaloryczną: pieczone mięso i ryby, co spowodowało szybki rozwój ich ciała i przedłużyło okres ich życia. Ludzie zaczęli się przemieszczać bardziej na północ, na tereny chłodniejsze, ponieważ ogień służył im za źródło energii cieplnej. Życie ludzkie zorganizowane było wokół ognisk, których strażniczkami były niewiasty. Niewiasty, strzegąc ognisk, rozpoczęły oswajanie niektórych zwierząt i prowadzenie bardzo prymitywnej uprawy ziemi.

Opanowanie sztuki posługiwania się ogniem zmieniło strukturę życia rodzinnego. Powszechnie panująca poligamia została zastąpiona poliandrią, to jest związkami małżeńskimi poliandrycznymi polegającymi na tym, że jedna niewiasta miała uzależnionych od siebie kilku mężczyzn. Poliandria nie trwała długo, tylko parę tysięcy lat. Po okresie poliandrii zapanowała na świecie równocześnie poligamia i monogamia, które trwają aż do dnia dzisiejszego.

Ludzie sprzed 600 tysięcy lat i jeszcze wcześniejsi od nich prowadzili życie całkowicie inne od naszego. Przede wszystkim nie znali jeszcze objawienia formalnego, które zaczęło się od czasów Abrahama. Jednakże ludzie od najdawniejszych czasów mieli poczucie „uzależnienia od Sił Wyższych”, byli ludźmi „wierzącymi” bez formalnego objawienia. To przekonanie uzależnienia od Sił Wyższych było jakby początkiem ich wiary, przygotowaniem do tego, co miało dać objawienie Boże poprzez Pismo Święte.

Objawienie formalne, czyli wyraźna interwencja Boga w dzieje ludzkości, zaczęło się 1500 lat przed panowaniem króla Dawida, czyli za czasów życia Abrahama. Księgi Starego Testamentu są historią dziejów Izraela, interpretowaną przez światło wiary. Żydzi wierzyli, że dzieje historii ich narodu były kierowane przez Pana Boga. Te święte dzieje ich narodu, czyli Stary Testament, istniały przez 1500 lat jedynie w formie ustnych opowiadań. Podstawowe wydarzenia ich świętej historii zostały spisane po raz pierwszy za czasów panowania króla Dawida, czyli tysiąc lat przed narodzeniem Chrystusa. Spisane księgi dziejów Izraela nazywane są Starym Testamentem.

Stary i Nowy Testament 

Bóg Starego Testamentu, Jahwe, czyli Ten, który JEST, jest źródłem i stwórcą wszystkiego, co istnieje na świecie. On daje życie wszystkiemu, istotom widzialnym i niewidzialnym. Bóg Starego Testamentu jest czystym Duchem, nie można Go widzieć ani dotknąć, jest Bogiem Wiecznym, bez początku i końca. Jest również Bogiem Jedynym, prócz Niego nie ma innych bogów. To Abrahamowi było dane poznać Boga Jedynego, który jest Czystym Duchem.

Pismo Święte Starego Testamentu ukazuje, że ludzie stworzeni przez Boga sprzeciwili się Mu. Bóg rozstał się z ludźmi, lecz obiecał im Mesjasza. W 3 rozdziale Księgi Rodzaju opisany jest upadek ludzi i ich rozstanie z Bogiem. Obiecany Mesjasz pojawił się na ziemi 2021 lat temu i jest Nim Wcielony Syn Boży, poczęty za sprawą Ducha Świętego w łonie Maryi Panny i z Niej narodzony. Sam Bóg Ojciec dokonał oficjalnego przedstawienia swojego Syna Wcielonego w czasie Jego chrztu w Jordanie: „A Jezus, gdy tylko został ochrzczony, natychmiast wyszedł z wody. I oto otworzyły się nad Nim niebiosa i zobaczył Jezus, jak Duch Boży w postaci gołębicy zstępował na Niego. A głos z nieba zabrzmiał: Oto Syn mój umiłowany, w którym mam upodobanie” (Mt 3,16-17). Syn Boży przybrał postać materialną, stał się człowiekiem i jako człowiek poddany był prawu przemijania. Przemienienie Pańskie na górze Tabor ukazało trzem Apostołom, że Syn Boży mimo posiadania ludzkiego ciała może trwać wiecznie w chwalebnym ciele, jakie będzie miał po swoim zmartwychwstaniu.

Nowy Testament ukazuje nam Boga Trójjedynego, który jest równocześnie Ojcem, Synem i Duchem Świętym. Nowy Testament odkrywa tajemnicę Boga głębiej, niż czynił to Stary Testament. Osobę Ducha Świętego rozważaliśmy przy okazji uroczystości Pięćdziesiątnicy w ubiegłą niedzielę. Dzieje Syna Bożego znamy dobrze z opisów Ewangelii. Boga Ojca kontemplowaliśmy w tekstach Starego Testamentu. Trójca Święta jest tajemnicą wiary, nie możemy Jej zgłębić do końca naszym ludzkim rozumem. Tajemnicę o Trójcy Świętej należy przyjąć aktem wiary. Niektóre porównania mogą nam nieco przybliżyć zrozumienie tajemnicy Trójcy Świętej. A oto jedno z nich:

Pan Jerzy jest przykładnym ojcem rodziny i mężem Marzeny, jest również nauczycielem w szkole. Dzieci szkolne nazywają go „panem nauczycielem”, ponieważ jest nim rzeczywiście. Jego żona Marzena nazywa go „mężem”, ponieważ jest nim rzeczywiście. Dzieci ich nazywają pana Jerzego „ojcem”, gdyż jest rzeczywiście ojcem dla nich. Jeden Pan Jerzy jest równocześnie nauczycielem, mężem i ojcem, istnieje jakby w trzech odsłonach. Nasz Bóg jest Ojcem, Synem i Duchem Świętym.