Bracia: Napisane jest, że Abraham miał dwóch synów, jednego z niewolnicy, a drugiego z wolnej. Lecz ten z niewolnicy urodził się tylko według ciała, ten zaś z wolnej – na skutek obietnicy. Wydarzenia te mają jeszcze sens alegoryczny: niewiasty te wyobrażają dwa przymierza; jedno, zawarte pod górą Synaj, rodzi ku niewoli, a wyobraża je Hagar. Natomiast górne Jeruzalem cieszy się wolnością i ono jest naszą matką. Wszak napisane jest: «Wesel się, niepłodna, która nie rodziłaś, wykrzykuj z radości, która nie znałaś bólów rodzenia, bo więcej dzieci ma samotna niż ta, która żyje z mężem». Tak to, bracia, nie jesteśmy dziećmi niewolnicy, ale wolnej. Ku wolności wyswobodził nas Chrystus. A zatem trwajcie w niej i nie poddawajcie się na nowo pod jarzmo niewoli!

 

„(...) urodzić się tylko według ciała, (…) albo na skutek obietnicy” (por. Ga 4,26).

Dwa rodzaje życia – albo według ciała: skupione na tym, co zewnętrzne, na tym, co fizyczne, mierzalne, dostrzegalne, doczesne, tymczasowe, śmiertelne, ulotne, ziemskie, ludzkie; albo życie według obietnicy, tzn. życie według Słowa Bożego: które stwarza, ożywia, wskrzesza, uzdrawia, dla którego wszystko jest możliwe, które daje życie wieczne, przez które odkrywamy, że jesteśmy dziećmi Bożymi. 

Każdy z nas urodził się według Bożej obietnicy, ale wielu z nas żyje tylko według ciała. Boże, otwórz nam oczy serca.