Jeden duch i jedno serce ożywiały wszystkich, którzy uwierzyli. Żaden nie nazywał swoim tego, co posiadał, ale wszystko mieli wspólne. Apostołowie z wielką mocą świadczyli o zmartwychwstaniu Pana Jezusa, a wielka łaska spoczywała na wszystkich. Nikt z nich nie cierpiał niedostatku, bo właściciele pól albo domów sprzedawali je i przynosili pieniądze uzyskane ze sprzedaży, i składali je u stóp apostołów. Każdemu też rozdzielano według potrzeby.

 

Wiara to nie tylko modlitwa, adoracja, msza czy spowiedź. Wiara to Chrystusowy i wspólnotowy styl życia, to dzielenie się nie tylko sercem, ale i chlebem. Ten, który dzieli się nieustannie z nami Sobą, zaprasza nas do tego samego. To naprawdę nie jest takie trudne.