Jezus powiedział do swoich uczniów: "Niech się nie trwoży serce wasze. Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie! W domu Ojca mego jest mieszkań wiele. Gdyby tak nie było, to bym wam powiedział. Idę przecież przygotować wam miejsce. A gdy odejdę i przygotuję wam miejsce, przyjdę powtórnie i zabiorę was do siebie, abyście i wy byli tam, gdzie Ja jestem. Znacie drogę, dokąd Ja idę". Odezwał się do Niego Tomasz: "Panie, nie wiemy, dokąd idziesz. Jak więc możemy znać drogę?" Odpowiedział mu Jezus: "Ja jestem drogą i prawdą, i życiem. Nikt nie przychodzi do Ojca inaczej jak tylko przeze Mnie".

 

„Wierzycie w Boga? I we Mnie wierzcie!” Wierzcie we Mnie, wierzcie moim słowom, wierzcie, że spełnię dane Wam obietnice, wierzcie! Wierzcie! Jak echo, odbija się to słowo w uszach i sercu: Wierzcie!... Cała Ewangelia jest tym wołaniem Boga do człowieka: Wierzcie! ... Wierzcie w Miłość, wierzcie w Prawdę, wierzcie w Jezusa i Jezusowi... Bo to On jest Mesjaszem, Synem Bożym, jedyną Prawdą, Drogą i Życiem.

Jak bardzo poprzez to Słowo Jezus pragnie zachęcić nas do wiary w Syna Bożego, w Tego który przyszedł, aby nas zbawić i na nowo wprowadzić do domu Ojca. Dla każdego z nas przygotowuje Pan miejsce, jedno, jedyne, niepowtarzalne, aby, kiedy przyjdzie powtórnie, zabrać nas do siebie i uszczęśliwić na wieki. Czyż to nie wspaniała nowina?

To dzięki wierze, nadziei i miłości możemy oczekiwać w radości spełnienia się danej nam poprzez to słowo obietnicy, to dzięki wierze już tu na ziemi możemy doświadczyć słów „Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli”. Wierzyć w Jezusa, Syna Bożego, wierzyć Jezusowi i kochać Go całym sercem i całym jestestwem – oto nasze życiowe powołanie, oto nasza radość, której można kosztować już tu na ziemi, a cóż dopiero będzie w niebie? „Bo ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują.” 

O Duchu Święty, przyjdź, rozlej w naszych sercach dar wiary i nadziei, tak wielkiej nadziei i miłości, które już tu na ziemi pozwolą nam smakować radości nieba. Amen.