Zatrzymali się z daleka i głośno zawołali: „Jezusie, Mistrzu, ulituj się nad nami”. Na ich widok rzekł do nich: „Idźcie, pokażcie się kapłanom”. A gdy szli, zostali oczyszczeni. Wtedy jeden z nich widząc, że jest uzdrowiony, wrócił chwaląc Boga donośnym głosem, upadł na twarz do nóg Jego i dziękował Mu. A był to Samarytanin. Jezus zaś rzekł: „Czy nie dziesięciu zostało oczyszczonych? Gdzie jest dziewięciu? Żaden się nie znalazł, który by wrócił i oddał chwałę Bogu, tylko ten cudzoziemiec”. Do niego zaś rzekł: „Wstań, idź, twoja wiara cię uzdrowiła”.

 

W dzisiejszej Ewangelii widzimy dziesięciu trędowatych, którzy wołali do Jezusa, aby ich uzdrowił. Pan Jezus spełnił ich prośbę. Jednak zaskakujące jest to, że tylko jeden z nich wrócił, upadł na twarz do nóg Jezusa i Mu dziękował. Co z pozostałymi?

Tak trudno jest nam dziękować. Pan Jezus wzywa nas, abyśmy za wszystko dziękowali, za trudne sprawy i za te dobre. Przyjmujmy każdy dzień z wdzięcznością, bo drugi taki się nie powtórzy. Zastanów się, za co dziś podziękujesz Pan Bogu i dziękuj Mu już każdego dnia.