Dzisiejszy fragment Ewangelii stawia nam pytanie o nasze serce, o to, czy jest szczodre, czy potrafi podzielić się z drugim niezależnie od tego, ile ma.

Synek moich przyjaciół, przedszkolak spontanicznie dzieli się z innymi, cokolwiek dostaje. Jest w tym nie do pobicia. Ilekroć widzę to jego zachowanie to po prostu się wzruszam i myślę, jak daleko mi do niego.

Czy jestem gotowa na to, by zaufać Bogu na tyle, by nie zabezpieczać się, świadomie oddać, zrezygnować, stać się faktycznie ubogą i bezbronną, ale w tym wszystkim mądrze zależną właśnie od Boga?

Takim stał się św. Franciszek z Asyżu i wdowa. Kiedy dołączymy do nich?