Jezus, widząc tłumy, wyszedł na górę. A gdy usiadł, przystąpili do Niego Jego uczniowie. Wtedy otworzył usta i nauczał ich tymi słowami: «Błogosławieni ubodzy w duchu, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni, którzy się smucą, albowiem oni będą pocieszeni. Błogosławieni cisi, albowiem oni na własność posiądą ziemię. Błogosławieni, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, albowiem oni będą nasyceni. Błogosławieni miłosierni, albowiem oni miłosierdzia dostąpią. Błogosławieni czystego serca, albowiem oni Boga oglądać będą. Błogosławieni, którzy wprowadzają pokój, albowiem oni będą nazwani synami Bożymi. Błogosławieni, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości, albowiem do nich należy królestwo niebieskie. Błogosławieni jesteście, gdy wam urągają i prześladują was i gdy z mego powodu mówią kłamliwie wszystko złe o was. Cieszcie się i radujcie, albowiem wielka jest wasza nagroda w niebie. Tak bowiem prześladowali proroków, którzy byli przed wami».

 

"Błogosławieni” - tak Jezus nazywa swoich uczniów. Chrześcijanin nie jest już więc człowiekiem dziesięciu przykazań (tzn. nie może się zatrzymać na Prawie danym przez Boga w Starym Testamencie), lecz człowiekiem błogosławieństw, które są wypełnieniem Prawa Starego Testamentu. Jezus mówi o sobie, że nie przyszedł znieść Prawa, lecz je wypełnić (Mt 5, 17). Na czym polega to wypełnienie? Stare Prawo jest drogą prowadzącą od grzechu do Boga, natomiast błogosławieństwa są drogą doświadczania miłości Boga Ojca, są wyrazem usynowienia. Tym bowiem, co jest w nich fundamentalne, to radosne uznanie całkowitej zależności od Ojcowskiej miłości. Wszystkiego, co dobre, spodziewamy się tylko od Niego. Jezus Chrystus przez swoje ziemskie życie ukazał nam, że doświadczenie tej miłości jest możliwe nawet w najtrudniejszych momentach życia – błogosławieni, którzy się smucą, którzy łakną i pragną sprawiedliwości, którzy cierpią prześladowanie dla sprawiedliwości.

Duchu Święty, ucz nas życia błogosławieństwami, czyli doświadczania miłości Ojca, na wzór Jezusa Chrystusa.