Nauczymy się, jak dbać i pogłębiać tę więź. Będziemy mieli okazje lepiej się poznać i spleść nasze dłonie w popołudniowym szaleństwie tanecznym. W końcu dzisiaj dzień radości. Czwartkową patronką jest św. Teresa od Dzieciątka Jezus. Swoim życiem pokazała, że nawet w cierpieniu można się oddać Bogu. Jej modlitwa zdziałała cuda, spróbujmy więc się nią zainspirować.

Marysia Gomułka

 

„Odkryj siebie” – świadectwo

„Będziesz miłował bliźniego, jak siebie samego”. Ile miłości trzeba mieć do siebie samego, żeby umieć kochać innych? Jak odkrywać tę miłość w sobie? O tym mówiła nam dzisiaj pani Kasia. Dzięki niej mogliśmy zobaczyć w sobie własnego krytyka, który blokuje to, co w nas dobre i piękne. Pisaliśmy list do siebie pełny ciepłych słów. To, kim jesteśmy, to dar od Boga. Trzeba trochę wysiłku, żeby tę prawdę odkryć i cieszyć się nią.

„Miłość jest sztuką, której trzeba się uczyć”. Przekonywał nas o tym pan Mirosław, prezentując schemat budowania więzi według Karola Wojtyły. Miłość upodobania, pożądania, życzliwości, miłość oblubieńcza. Człowiek to całość: ciało, uczucia, rozum, duch, więzi. Trudne to, ale „co ćwiczysz, to wyćwiczysz”, więc do dzieła!

 

Więcej na: sdm.info.pl