Tak mówi Pan Bóg: «Wy mówicie: „Sposób postępowania Pana nie jest słuszny”. Słuchaj jednakże, domu Izraela: Czy mój sposób postępowania jest niesłuszny, czy raczej wasze postępowanie jest przewrotne? Jeśli sprawiedliwy odstąpił od sprawiedliwości, dopuszczał się grzechu i umarł, to umarł z powodu grzechów, które popełnił. A jeśli bezbożny odstąpił od bezbożności, której się oddawał, i postępuje według prawa i sprawiedliwości, to zachowa duszę swoją przy życiu. Zastanowił się i odstąpił od wszystkich swoich grzechów, które popełniał, i dlatego na pewno żyć będzie, a nie umrze».

 

Zmagamy się nieraz z dylematem: upominać czy nie upominać grzesznika. I tak jak Bóg mówi – ostatecznie upominamy. Problem jednakże często leży w sposobie, w jaki to robimy. Więc jak? Zaproś, zachęć wprost do zmiany życia. Przede wszystkim jednak pokaż upominanym szczęśliwe życie z Bogiem na co dzień.