Jezus powiedział do swoich uczniów: «Proście, a będzie wam dane; szukajcie, a znajdziecie; kołaczcie, a otworzą wam. Albowiem każdy, kto prosi, otrzymuje; kto szuka, znajduje; a kołaczącemu otworzą. Gdy któregoś z was syn prosi o chleb, czy jest taki, który poda mu kamień? Albo gdy prosi o rybę, czy poda mu węża? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, to o ileż bardziej Ojciec wasz, który jest w niebie, da to, co dobre, tym, którzy Go proszą. Wszystko więc, co chcielibyście, żeby wam ludzie czynili, i wy im czyńcie. Albowiem to jest istota Prawa i Proroków».

 

Czytając dzisiejszą Ewangelię, słyszymy zachętę do proszenia Boga. Aby łatwiej było nam to zrozumieć, Jezus podaje przykłady próśb dzieci i normalne reakcje rodziców. Następnie wskazuje na Boga jako dobrego Ojca – o wiele bardziej wyrozumiałego i szczodrego niż ziemscy rodzice. Bóg chce, abyśmy zwracali się do Niego z naszymi prośbami. Zawsze czeka na naszą uwagę i słowa. Okres Wielkiego Postu sprzyja tym rozmowom i prośbom. Ufając dzisiejszym słowom Jezusa, zwracajmy się do Boga Ojca jak najczęściej.